Ach ta wnusia!

Skradła moje serce od chwili narodzin! I właśnie zaraz po jej narodzinach miałam 5 dni na zrobienie pamiątkowych szkatułeczek. Mniejsza mieści się w większej i obie w największej. Na każdej z nich napisałam jej imię i dane dotyczące daty i godziny narodzin, wagi i wzrostu. Oczywiście teraz każdy to pamięta, ale po latach może być różnie… Szkatułeczki są w tonacji bieli i różu i podczas sesji foto umieściłam je na kocyku, który znacie z innego wpisu. Sama go ufilcowałam na mokro.

Kasia

P.S. Na kolejny wpis czekają jeszcze 2 ozdoby z filcu zrobione specjalnej dla naszej małej gwiazdy.

5,131 total views, 12 views today