Witam sylwestrowo!

Dziś przedstawiam Wam piękny wisior, który uszyłam specjalnie na prośbę mojej mamy. Brakowało jej czerwonego wisiora i chciała, aby był duży i czerwony. Na pytanie, czy może dodać jakiś inny kolor „Jaki?”. Z oczywistością w głosie odparła: „Jak to jaki, wiadomo, że biały” Rozbawiła mnie tym bardzo. Więc dodałam ten oczywisty biały kolor i nie byłabym sobą, żeby nie dodać jeszcze sznureczek ze srebrną nitką.

Wisior wraz z kolczykami, których nie zdążyłam sfotografować, były gwiazdkowym prezentem. Najwięcej uroku daje wisiorowi kaboszon z żywicy – ręcznie robiony. Sznurki polskie.

Pokazałam go już w grupach sutaszowych i na swoim fanpage Biżuteria sutasz by KasiArt. Wszędzie bardzo się spodobał.

Mam nadzieję, że i Wam też. Niestety z przyczyn ogromnego zalewu spamowych komentarzy musiałam zmienić ustawienia strony i nie możecie już komentować. Zobaczę, czy da się to zmienić w najbliższym czasie.

Ten wisior jest zwiastunem większej kolekcji wisiorów. Te szyją się w zaciszu mojej pracowni. Niebawem o nich opowiem i pokażę.

Tymczasem życzę Wam szampańskiej zabawy i wiele dobrego w Nowym Roku!

Pozdrawiam cieplutko!

Kasia

46 total views, 1 views today