Witajcie kochani!

Dziś chcę Wam przedstawić rodzeństwo – prawie bliźniaki, choć nie identyczne, czyli dwa kremowe wisiory, jeden z koralowymi, drugi z zielonymi koralikami.

Wydaje mi się, że byłyby idealną propozycją na lato, choć zimą z pewnością by się obroniły na czarnym czy granatowym swetrze.

Starałam się, by wyszły proste i raczej nowoczesne w formie. I myślę, że mi się to udało. Wyszły proste, choć wszycie dziesiątek koralików już takie proste i szybkie nie było. Tak to jest z tym rękodziełem.

Na koniec tradycyjne pytanie: który skradł Wasze serce?

Pozdrawiam cieplutko, bo tu w środku upałów w lipcu nagle jesień się zrobiła

Kasia

PS Ten wpis wrzucam już drugi dzień i udało się wrzucić tylko jedno zdjęcie! Może później jakoś to zacznie lepiej działać.

41 total views, 1 views today