Witajcie kochani!

Jakiś czas temu w Skarbcu Ewy   wymyśliłam nazwę dla kolczyków, które miały być uszyte z czarnego  i biało-czarnego sznurka oraz czerwonych kryształków. Moja nazwa „Zakochana zebra” wygrała i otrzymałam te produkty do testowania. Trochę się pogłowiłam, bo chciałam uszyć jakieś oryginalne i fajne kolczyki. Po dodaniu jeszcze malinowego sznurka i czarnych pomponików uszyłam takie oto praktycznie dwustronne kolczyki. Z tyłu wykończone maleńkim kawałkiem skórki i czarnymi pomponikami. Ja jestem zadowolona z tych ażurowych kolczyków.  Recenzję i zdjęcie moich kolczyków możecie podziwiać na stronie Skarbca. A Wam się podobają?

Pozdrawiam ciepło.

Kasia

13 total views, 1 views today