Witajcie kochani!

Dziś przedstawiam kolczyki, które dawno uszyłam, ale ich zdjęcia gdzieś zawieruszyły się w czeluściach komputera.  Robię porządki na komputerze i na stronie, więc postanowiłam je pokazać, bo doczekały się kilku fotek.

Pierwsze to niezbyt wielkie czarne kolczyki sutasz z chwostami i w środku zamiast kaboszona z guziczkiem. Guziczek zyskał drugie życie. Mają swój urok. Wykończone koralikami w kolorze koralowym.

Drugie też w chwostem i w środku z kaboszonem malowanym w kwiaty.

Trzecie czarno czerwone z uroczą i dużą soplą,  także malowaną w  czerwono złote kwiaty.

Chwosty – w tym sezonie zawładnęły kolczykami na dobre. Które Wam się najbardziej spodobały?

Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia.

Kasia.

68 total views, 1 views today