Witam wszystkich!

Znów widzę, że mam zaległości – tym razem sześciotygodniowe. Bo w tej chwili trwa szósty tydzień wyzwania Ewy z grupy „Ogarnij sutasz z Ewą”, a ja na swoim blogu nie pokazałam jeszcze żadnej z tych pięciu prac, które uszyłam. Celem wyzwania było uszyć 6 różnych prezentów zgodnie z podaną kolorystyką i wzorem. W pierwszym tygodniu tematem był wisior z chwostem w kolorystyce różowo- fioletowo- zielonej.

Ja uszyłam wisior, który wszyscy okrzyknęli cukiereczkiem lub landryneczkiem. Szyłam go trochę w pociągu i jedna współpasażerka powiedziała – o, taki w stylu Bollywood. I taką mu dałam nazwę, choć na FB ktoś go nazwał „Wiśniowy sad”.

Jak by go nie nazywać wyszedł słodko i delikatnie. Mi się podoba, a Wam?

Pozdrawiam landrynkowo.

Kasia

135 total views, 1 views today