Witajcie!

Dziś kolejne kolczyki, które najpierw debiutowały na FB i w konkursie Skarbca Ewy w inspiracji „Latawce… dmuchawce… wiatr…” a dopiero teraz pokazuję je Wam na swoim blogu. Bywa i tak. Dzieło wykorzystuje kaboszony z żywicy druzy i tureckie sznurki ze Skarbca Ewy – szyje się nimi rewelacyjnie!

To tak jakbyś jeździł maluchem i przesiadł się do mercedesa. To porównanie przemówi bardziej do mężczyzn, ale kobiety wiedzą o co chodzi, a już te, które szyją sutasz to na pewno.

Kolczyki spodobały mi się tak bardzo, że wzięłam je sobie i balowały ze mną na weselu. A Wam jak się podobają?

Pozdrawiam Was!

Kasia

47 total views, 1 views today