Witajcie kochani!

Lato w pełni i u mnie też letnie klimaty – nawet moje sutaszowe kolczyki zakwitły. Przedstawiam Waszym oczom i wszelkim zmysłom 2 pary wdzięcznych kolczyków z przywieszonymi kwiatkami.

Każe inne. Nie lubię 2 razy szyć tego samego modelu. Jak do tej pory tylko 3 pary kolczyków zrobiłam w dwóch egzemplarzach, czego zresztą raz pożałowałam.

Na tym polega urok tej biżuterii ręcznie szytej, że jest niepowtarzalna. Widzę, że niektóre artystki szyją w seriach jakiś model. Tak jest rzeczywiście prościej, bo odchodzi to wymyślanie, wybieranie sznurków i koralików, ale w tym jest największa frajda i urok, że za każdym razem tworzy się coś nowego. Nieskromnie powiem, że jestem kreatywna. I lubię tworzyć. Ostatnio miałam dużo czasu, więc sobie troszkę poszalałam. Tak więc podziwiajcie kwiatowe cacuszka i czekam na Wasze komentarze.

Pozdrawiam wszystkich miłośników rękodzieła!

Kasia

PS.  Na ostatnich zdjęciach widzicie tył prac, miętowe podklejone naturalną skórką, czerwone ekologiczną.

130 total views, 2 views today